Rozsądnie przyznać, że na trwających aktualnie Igrzyskach Olimpijskich w Tokio drużyna narodowa Polski na ten moment przedstawia się przeciętnie. Bez cienia wątpliwości niespodziewanie kiepsko radzili sobie gracze tenisa, którzy błyskawicznie pożegnali się z Igrzyskami. Świątek Iga wbrew oczekiwaniom prędko wyeliminowana została z rywalizacji o zwycięstwo w singlowych zmaganiach, ale cały czas miała okazję na krążek w grze deblowej. W czasie meczu 1/4 gry mieszanej towarzyszem Świątek Igi był Kubot Łukasz, który również miał ogromne nadzieje na medalową strefę. Dla polskich graczy początek pojedynku z kadrą Rosji był niesamowicie dobry. Chwilowo podczas otwierającego seta polscy zawodnicy prowadzili wynikiem trzy do zera. Jednak tenisiści kadry rosyjskiej błyskawicznie powrócili do meczu i odtąd się zaczęły perturbacje polskich graczy. Dwójka zawodników z naszego kraju była bezradna i była zmuszona uznać wyższe umiejętności rosyjskiej narodowej drużyny. Tym sposobem utraciliśmy ostatnią sposobność na zdobycie złotego krążka w tenisie na aktualnie trwających Olimpiadzie.

Brak komentarzy

Zostaw komentarz